Image default
Wywiady

James: Debiut jak ze snów

Jeden z letnich transferów czyli Daniel James zaliczył wczoraj debiut marzeń. Wszedł z ławki, pokonał golkipera Chelsea, dobijając tym samym rywala. Dziś udzielił wywiadu dla strony klubowej, w którym zapewnia, że o takim starcie na Old Trafford nawet nie marzył.

Czy to był debiut twoich marzeń?

Tak, debiut jak ze snów. Jeszcze to do mnie do końca nie dotarło, strzelić bramkę w Teatrze Marzeń, takiemu rywalowi, w debiucie. Spełnienie marzeń.

Czy na to się nastawiałeś, kiedy wchodziłeś na boisko?

Byłem bardzo podekscytowany. Nie było nerwów, strachu. Wchodziłem przy 3-0, są gorsze momenty w meczach na wchodzenie z ławki. Wszedłem z przekonaniem, że będę się po prostu cieszył tym dniem i czasem spędzonym na boisku. Przy 3-0 było jasne, że to my będziemy kontratakować, a taki styl gry bardzo mi odpowiada.

Było ciężko wykończyć tą sytuację?

Ciężej było się w niej znaleźć. Trochę słabo przyjąłem, piłka mi odskoczyła, na szczęście, odbiła się od obrońcy i wpadła do siatki. Kiedy widziałem już, że bramkarz tego nie obroni to coś we mnie eksplodowało. Czyste emocje, coś wspaniałego.

Twoja rodzina musi być z Ciebie dumna…

Myślę, że tak, na pewno są ze mnie dumni. Byli dziś ze mną na stadionie, wspierali mnie. Niestety nie wiedziałem dokładne gdzie, próbowałem ich znaleźć, ale fanów na trybunach było po prostu zbyt wielu. Za mną dziś dzień, który był jak ze snu. Sam fakt, że mogę ten stadion nazywać domem jest niesamowity, a fakt, że jeszcze pokazałem na co mnie stać dodaje tylko wyjątkowości.

Rozumiemy, że dopiero się rozkręcasz? 

Oczywiście. Nie zacząłem dziś od początku bo za krótko tu jestem i nie wymagam od nikogo, żeby wpychać mnie do wyjściowej jedenastki. Jestem tutaj, żeby pomóc zespołowi, pomóc można również z ławki. Mogę grać zarówno na prawej jak i na lewej stronie, staram się wykorzystywać moją szybkość, która daje mi przewagę. Dziś po prostu byłem we właściwym miejscu we właściwym czasie. Wiem, że miałem farta przy tej bramce, ale dla mnie to trafienie znaczy bardzo wiele. 

Podobne artykuły

Rashford dla United Review: Oddaję swoje życie za klub

adi87a

Pierwszy wywiad Maguire’a jako piłkarza United

Mateusz Motyka

Pierwszy wywiad Wan-Bissaki w United

adi87a

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
MaxUnited Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MaxUnited
Gość
MaxUnited

Super chłopak, powodzenia! 😀