Image default
Premier League

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Wolves

Ole Gunnar Solskjaer wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Wolverhampton Wanderers. Oto co powiedział Boss:

Sytuacja kadrowa

– Z Anthonym wszystko jest w porządku. Anthony i Romelu zdecydowanie będą gotowi na jutro. Victor Lindelof miał kilka dni odpoczynku od treningów, więc też jest gotów. Poza tym Matteo Darmian i Eric Bailly wciąż są niedostępni. Tak samo Antonio Valencia i Alexis Sanchez.

Pucharowa porażka wiele nas nauczyła

– Oczywiście musimy zagrać na swoim najwyższym poziomie, bo jeśli nie grasz na swoim poziomie przeciwko dobrym drużynom, jaką oni są, to kończy się wynikiem na jaki zasługujesz. Ostatnim razem nie zagraliśmy dobrze przeciwko nim, nie było odpowiedniego tempa. Mieliśmy posiadanie piłki na poziomie 70 procent, ale czasami posiadanie nie przekłada się na tworzone sytuacje i strzelane gole.

Mamy czterech piłkarzy z co najmniej 10 golami w lidze

– To bardzo ważne. Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo (wcześniej w sezonie 1995/96), ponieważ wydawało mnie się, że może ja, Teddy, Cole i Yorke mieliśmy więcej goli. Myślę, że Teddy miał chyba wtedy poniżej tej liczby. Ważne mieć wielu piłkarzy strzelających gole, bo wtedy jest trudniej dla rywali, ponieważ wiedzą, że gol może przyjść z każdej strony, Mamy wielu piłkarzy, którzy powinni mieć dwucyfrowe liczby.

Czy menadżerowie powinni dyskutować na temat piłkarzy z innych zespołów

– Oczywiście nie lubię mówić o piłkarzach z innych zespołów, ale to była inna sytuacja z przerwą na mecze reprezentacyjne. Piłkarze są wtedy dostępni cały czas w różnych środowiskach, wiele się wtedy rozmawia, a Paul to miły facet, który grzecznie odpowiada na pytania, także takich ikon we Francji jak Zidane. Zidane to fantastyczny menadżer. Był też fantastycznym piłkarzem, grałem przeciwko niemu, a on po prostu grzecznie odpowiedział na pytanie. Paul jest tu szczęśliwy, on ma tu do odegrania wielką rolę. Zawsze mówiłem, że chcę zbudować drużynę wokół niego i nic się nie zmieniło.

Możliwa rola Dyrektora Futbolu

– Futbol się zmienił i struktura klubów piłkarskich też się zmieniła. Oczywiście ja, Ed [Woodward] i Joel [Glazer] rozglądamy się za tym, jak ten klub może być najlepiej prowadzony. Zobaczymy na kogo klub się zdecyduje, cieszę się, gdy rozmawiam o piłce z ludźmi na odpowiednich pozycjach, którzy wiele wiedzą na ten temat. Pierwszych kilku, nazwijmy to menadżerów, było klubowymi sekretarzami, gdy byliśmy utworzeni ponad 100 lat temu, ale futbol bardzo się zmienił. Myślę, że menadżer aktualnie nie może mieć tak wiele na głowie, jak kiedyś. Obecny futbol zdecydowanie wymaga by podzielić obowiązki i odpowiedzialność.

Klub zawsze będzie atrakcyjny dla piłkarzy

– Man United ze swoją historią, ambicjami i potencjałem, zawsze będzie atrakcyjny dla piłkarzy. Ale oczywiście im lepiej będziemy grać i lepsze wyniki osiągniemy, tym większa liczba piłkarzy będzie chciała do nas trafić. Liga Mistrzów w przyszłym roku była by fantastyczna i postawiła by nas w świetnej pozycji. Gdy przyszliśmy tu z Mickiem 3 miesiące temu, byliśmy 11 punktów za miejscem dającym grę w Lidze Mistrzów, a teraz jesteśmy na tym miejscu, musimy więc podejść do następnych 7 meczów z takim samym nastawieniem, jak wcześniej. Podchodźmy do meczów, nie mając nic do stracenia. Zróbmy to i zobaczymy dokąd nas to zaprowadzi, to że jesteśmy na tym miejscu, nie znaczy, że możemy zmienić swoje nastawienie. Nie zmieniajmy nastawienia w aspekcie tego, jak atakować podczas meczów.

Czy coś nowego w sprawie Mike Phelana?

– Nie, ponieważ mieliśmy mecz z Watford, a teraz mamy z Wolves. Myślę, że Ed i Mick przy odrobinie szczęścia szybko rozwiążą tę sprawę. On jest kluczową postacią w klubie.

Podobne artykuły

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Evertonem

Adrian Bączyk

Crerand: Musimy ciężko walczyć, by wygrać na Goodison Park

Adrian Bączyk

Dwa karne, dwa gole, Pogba ratuje 3 punkty z West Hamem.

Mateusz Motyka

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o