Image default
Hotnews Wypowiedzi

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera

Ole Gunnar Solskjaer wziął dziś wieczorem udział w konferencji prasowej, podczas której odpowiedział na kilka pytań po otrzymaniu 3-letniej umowy jako menadżer Manchesteru United.

To dla mnie praca marzeń

– Wiecie jak to jest, gdy ktoś dostaje nową pracę i zawsze mówią, że marzyli o grze czy trenowaniu danego klubu. Dla mnie to większe marzenie niż dla kogokolwiek. To było cały czas moje największe marzenie. Może to naiwne marzenie, ale zawsze miałem je w swojej głowie, by być odpowiedzialnym za tę wielką, fantastyczną rodzinę klubu piłkarskiego. Jestem zaszczycony i uprzywilejowany, że dostałem możliwość prowadzenia klubu.

Jestem szczęśliwy i zaszczycony

– Nie sądzę, by duma była odpowiednim słowem, jestem szczęśliwy, zaszczycony, ponieważ to nowy początek. To znów początek czegoś nowego. Teraz zaczyna się trudna praca, praca pełna radości.

Zamierzam być sobą

– Po prostu chcę być sobą, tak jak zawsze byłem. Wiem jakie są w klubie oczekiwania, jaka jest tradycja, jaką mamy historię. Oczywiście chcę osiągać sukcesy, chcę zdobywać trofea, nie mogę się doczekać by zacząć pracować, by podjąć wyzwanie poprawiania gry tych wspaniałych piłkarzy, w składzie jest wielki potencjał. Pracowaliśmy ze sobą przez 3 miesiące. Można było zobaczyć ich progres, ale wiemy, że wciąż może być lepiej. Widzimy poprawę każdego dnia na treningach. Ich zaangażowanie jest fantastyczne, wiemy jaką drogą chcemy podążać. Jestem pewien, że będziemy odnosili sukcesy.

Czy moje zatrudnienie nakłoni piłkarzy do pozostania?

– Musicie ich zapytać, ale oczywiście, to że wiedzą kto będzie menadżerem w kolejnym sezonie pomoże piłkarzom zdecydować, gdzie chcą grać. Jest kilku piłkarzy, z którymi prowadzimy rozmowy, mamy nadzieję, że rozwiążemy temat ich przyszłości.

Chcę po prostu być jak najlepszym Ole

– To co ja zrobiłem, to co zrobiliśmy, zrobił klub. Przyszedłem, by wrócił uśmiech na twarzach ludzi. Czy zrobisz to wygrywając, czy pójdziesz i będziesz z nimi rozmawiał, czy spotkasz się z nimi. Chodzi o stworzenie środowiska, którego częścią każdy będzie chciał być, pracując w nim i czując, że robią coś najlepiej jak potrafią. Ja po prostu chcę być najlepszym Ole, to jedyna obietnica, jaką złożę, ale to daje każdy w klubie, kto czuje odpowiedzialność i wolność by być najlepszymi w tym co robią. Gdy wygrywasz mecze, pracownicy będą zadowoleni, kibice będą zadowoleni, piłkarze będą zadowoleni. Mieliśmy trochę szczęścia, byliśmy dobrzy i wygraliśmy kilka pierwszych meczów, co nam pomogło.

Musimy być razem coraz lepsi

– To nie tylko ja. Ciągle to powtarzam,  że robimy to razem jako zespół. Sztab, który ze mną pracuje jest fantastyczny. Mam wsparcie właścicieli, z Edem często rozmawiamy, co też jest ważne. Komunikacja jest ważna. Gdy pracujesz z ludźmi, jest to bardzo istotne, piłkarze i pracownicy w Carrington też byli fantastyczni, a to co zrobili kibice przez te 3 miesiące, to coś niewiarygodnego. Teraz jednak musimy razem iść do przodu, robić progres, ponieważ wiemy w jakich aspektach musimy się poprawić, a jesteśmy sporo poniżej tego, gdzie chcemy być.

To stopniowy proces

– Wszystko musi być wykonane krok po kroku. Nie wykonujemy radykalnych zmian i oczywiście nie możemy się doczekać z piłkarzami okresu przygotowawczego do nowego sezonu, ponieważ każdy trener, każdy menadżer ma inny styl gry, inne systemy treningowe, inne metody, a jesteśmy wielkim klubem z tradycjami. Wiem, że będziemy osiągać sukcesy, ale trzeba do tego dążyć krok po kroku. Trzeba ulokować odpowiednich ludzi na odpowiednich pozycjach w różnych miejscach w klubie, nie mogę jednak powiedzieć byśmy mieli powody do narzekania. To fantastycznie prowadzony klub.

Osiągnięcia menadżerskie mogą dla mnie znaczyć więcej

– Oczywiście nie mogę powiedzieć, że to co było w przeszłości nie jest dla mnie ważne, ale to co robiłem jako piłkarz, nie ma dla mnie znaczenia podczas gdy jestem trenerem czy menadżerem, ponieważ zawsze patrzę naprzód i gdy pewnego dnia stąd odejdę i będziemy mieli sukcesy na koncie, tak jak miałem je jako piłkarz, może to znaczyć dla mnie więcej. Oczywiście wspaniałe było pracować jako piłkarz pod okiem najlepszego menadżera na Świecie, z najlepszymi piłkarzami na Świecie, a teraz jestem na górze i pracuję z tymi fantastycznymi piłkarzami, myślę więc, że to więlkie osiągnięcie.

Naprawdę wierzę w to, co się dzieje!

– Oczywiście, ponieważ to się dzieje i jak mówiłem marzyłem o tym i może wizualizowałem to sobie, jak robiłem to jako piłkarz. Jestem tu na stałe. Piłkarze zareagowali fantastycznie i z niecierpliwością wyczekujemy wspólnej pracy oraz poprawiania ich dyspozycji.

Oczekujemy wygrania kolejnego tytułu Premier League

– Zdecydowanie tak. Jak już mówiłem, podniesienie trofeum za zwycięstwo w Premier League to coś, czego oczekujemy, co robiliśmy wielokrotnie. Nie możemy na to czekać zbyt wiele lat, musimy jednak iść krok po kroku. To nie jest tak, że stanie się to w przeciągu jednej nocy, odrabiając 15, 16, 17 czy tyle punktów, ile mamy obecnie straty do czołowych zespołów.

Chcemy nowych piłkarzy na okres przygotowawczy

– Pisze się o bardzo wielu piłkarzach, w kwestii naszego zainteresowania nimi, a także o tym, że jesteśmy w kontakcie z ich agentami. Jestem pewien, że gdy zdecydujemy kogo chcemy sprowadzić, to ściągniemy ich przed okresem przygotowawczym.

Chcę by piłkarze doświadczyli tego co ja

– Wiecie, jako napastnik zawsze byłem optymistą i myślałem pozytywnie, miło jest wrócić do tego gdy czułem się jak zwycięzca, jak mistrz. Nie mogę się doczekać by zobaczyć to uczucie u tych piłkarzy.

Rozmawiałem dziś z piłkarzami

– Piłkarze są piłkarzami, nie prawda? Chcą wejść na boisko i wykonać robotę. Chcą grać w piłkę. Rozmawialiśmy dzisiaj, ale szczerze mówiąc, większość rozmów była poświęcona meczowi z Watfordem. Musimy teraz pracować razem. Teraz oni wiedzą, że zostaję na trochę dłużej niż wcześniej oczekiwano.

Piłkarze wiedzą czego oczekuję

– Piłkarze, którzy są z siebie zadowoleni, więcej nie zagrają w tym klubie. Jako menadżer jestem taki sam. Nie mogę być z siebie zadowolony i spoczywać na laurach. Ja taki nie jestem, musimy pracować jeszcze ciężej, mam pewne cele. Chcę by drużyna Man United była jedną z najciężej pracujących i najsprawniejszych drużyn w lidze, wtedy można się spodziewać wyników. Myślę więc, że piłkarze wiedzą jakie są moje oczekiwania.

Chcę utrzymać obecny sztab trenerski

– Oczywiście, Mike Phelan to kluczowy element naszej układanki. Oni rozmawiają ze sobą. Wyraziłem swoją opinię i mam nadzieję, że zostaniemy w takim składzie. Sztab, który obecnie mamy, pracuje bardzo dobrze, co jest kluczowe by osiągnąć sukces i wyniki. Zdecydowanie chcę zatrzymać też Kierana i Michaela, nie zamierzam dokonywać żadnych zmian, nie zapukali też oni do moich drzwi i nie powiedzieli, że chcą odejść, więc na szczęście jesteśmy w tym samym składzie.

Moje długoterminowe cele w klubie

– Tak jak mówiłem wcześniej, mam nadzieję, że gdy pewnego dnia będę stąd odchodził, będę mógł to zrobić z uśmiechem na twarzy, dając kibicom, sztabowi, piłkarzom i klubowi dobry czas. To wszystko co mogę zrobić, to co mogę obiecać, obiecałem już właścicielom i Edowi Woodwardowi. Zawsze będę sobą, nie zamierzam się zmieniać. Będę optymistą i pozytywnym gościem, zrobimy to razem.

Podobne artykuły

Mourinho: United dobrało złą taktykę na mecz z Barceloną

Adrian Bączyk

Higginbotham: United potrzebuje dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia

Mateusz Motyka

Ferdinand: Smalling obudził bestię

Adrian Bączyk

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o