Mourinho po meczu z Bournemouth

Portugalczyk, mimo wygranej, był dziś wyjątkowo krytyczny wobec swojego zespołu, szczególnie negatywnie wypowiadał się o mentalności swoich podopiecznych.

Jose, znów słabo wchodzicie w mecz i tracicie szybko bramkę. Koncentracja kolejny raz szwankuje?

Ja już naprawdę nie wiem co powiedzieć. Moi asystenci mówią do mnie przed meczem, że na rozgrzewce widzieli niesamowicie skoncentrowaną, pewną siebie i zadziorną drużynę, jeden z nich nawet określił tą rozgrzewkę jako najlepszą w tym sezonie. Myślę sobie, że naprawdę dziś będzie dobrze, zwłaszcza, że ja to samo widziałem przez cały tydzień, tą samą intensywność i zaangażowanie.

To co się stało w pierwszej połowie?

Zagubienie, niekonsekwencja, okropne błędy w defensywie. Każdy uwielbia atakować, ale kiedy straci się piłkę, to trzeba być konsekwentnym i bronić, wrócić się. Taki brak konsekwencji pokazujemy już nie pierwszy raz w tym sezonie.

Bournemouth było aż tak trudnym orzechem do zgryzienia?

Nie, byliśmy dziś dobrze przygotowani, wiedzieliśmy jak grają stałe fragmenty, wiedzieliśmy, że zagrają 4-4-2, że King dzisiaj nie wystąpi, a mimo to, dajemy się zaskoczyć. Zagrali dziś dobre spotkanie to prawda, ale mentalność mojego zespołu, sprawia, że można osiwieć.

Źródło:

ESPN

Dyskusja