Mourinho po meczu z Leicester City

Jose Mourinho przechodzi ostatnio przez trudny okres, jednak jego piłkarze dali mu dzisiaj powody do zadowolenia odnosząc bardzo cenne zwycięstwo w meczu z Leicester. Oto co powiedział Boss po spotkaniu.

To ważne by wygrywać i grać dobrze. Graliśmy momentami dobrze przeciwko dobrej drużynie, która zainwestowała więcej od nas. Musimy radzić sobie z drużynami, które mają piłkarzy tej samej jakości co my. Każdy zespół jest dobry, nie ważne jak się nazywa, zapomnijmy o historii, zapomnijmy o barwach.

– To będzie trudny sezon dla wszystkich, nie tylko dla nas. Miałem plany na wiele miesięcy, a okazało się, że rynek transferowy jest zamknięty i znalazłem się w sytuacji, w jakiej myślałem, że nie będę. To ostatni raz kiedy o tym mówię. To koniec, rynek jest zamknięty.

– Myślę, że Pan Scoudamore będzie zadowolony. To było dobre otwarcie sezonu w Premier League. To był dobry mecz, dwóch dobrych drużyn. W tym spotkaniu potrzebowałem 6 zmian. Chciałem zagrać Martialem zmieniając Alexisa lub Matę. Potrzebowałem większej ilości zmian. Nie było łatwo poradzić sobie z meczem z punktu widzenia linii bocznej. Taki jest futbol. Myślę, że piłka się zmienia i menadżerowie powinni być nazywani głównymi trenerami. Musimy poczekać do końca listopada by zobaczyć czy możemy walczyć o tytuł.

– Fred był dzisiaj fantastyczny, jego wkład był wspaniały. Bardzo cieszę się z powodu Luke’a Shawa. W ciągu 90 minut popełnił jeden błąd, był bardzo dobry w defensywie. Miał bardzo dobry okres przygotowawczy. Mieliśmy kilka przebłysków futbolu, jaki chcemy grać. Myślę, że zagraliśmy jak drużyna. Paul był fantastyczny, jest wkład też był niesamowity, ale zabrakło paliwa, dlatego potrzebowałem McTominaya i Fellainiego. Paul to potwór, mówiliśmy, by zagrał maksymalnie 60 minut, a on wytrzymał dłużej – powiedział Mourinho po meczu.

Dyskusja