Podsumowanie przygody Ibrahimovicia w United

Po tym, jak Manchester United pożegnał się ze Zlatanem Ibrahimoviciem, reporterzy Sky Sports, biorą pod lupę jego niemal dwuletnią przygodę w koszulce Czerwonych Diabłów.

Jest to jednak trochę rozczarowujące pożegnanie, Szwed opuszcza Manchester w trakcie sezonu, po rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron. W obecnej kampanii zaliczył tylko jeden mecz w Premier League, przeciwko Burnley, kiedy to wytrwał tylko do przerwy, później został zmieniony, a United udało się ostatecznie zremisować 2:2.

Choć w poprzednim sezonie, Ibrahimović był napastnikiem numer jeden, teraz jego odejście nie będzie osłabieniem sportowym. Romelu Lukaku trafił już 10 razy w 14 spotkaniach, jakie rozegrał w tym roku i wygląda na to, że jest on w stanie godnie zastąpić Szweda. Mimo to, należy być mu wdzięcznym, za świetny poprzedni sezon oraz okazać mu szacunek, za powrót do zdrowia po tak poważnym urazie, jakim jest zerwanie więzadeł w kolanie, w zaledwie 216 dni i w wieku 36 lat.

Razem ze Zlatanem, do klubu przychodził Paul Pogba, za którego zapłacono konkretną kwotę, jednak to właśnie „Ibra” został bohaterem fanów United. Jego gole dawały punkty, dały EFL Cup, dały Tarczę Wspólnoty oraz pomogły w wygraniu Ligi Europy. 28 goli w 46 występach, to robi wrażenie. Jego wpływ na szatnię nie ulega żadnym wątpliwościom.

– Kiedy masz w szatni kogoś takiego jak Zlatan, kogoś kto wygrywał przez całą karierę, to może Ci tylko wyjść na dobre. On jest dla nas inspiracją, napędza naszą drużynę – tak o Szwedzie wypowiadał się Chris Smalling.

– Wiele wniósł do naszego zespołu, nie tylko mentalność zwycięzcy czy charakter, ale również swój sposób patrzenia na futbol, swoją wyjątkową osobowość. Naciskał odpowiednie przyciski we właściwym momencie, motywował nas cały czas – dodaje Juan Mata.

Nieco ponad rok temu, na tym etapie rozgrywek, Zlatan miał na koncie 26 bramek, a przed nim były jeszcze 23 spotkania. Bariera 40 goli wydawała się formalnością, miał duże szanse na tytuł zawodnika sezonu, jednak kontuzja wszystko skreśliła. Nawet Jamie Carragher zdobył się na pochwałę, mówiąc, że Ibrahimović nosi całe United na plecach.

Hat-trick w finale EFL Cup, który dał Czerwonym Diabłom zwycięstwo 3:2 zostanie chyba najbardziej i najlepiej zapamiętany. Dołożył również 5 goli w Lidze Europy, ale kontuzja z Anderlechtem okradła go z finału, w którym zmierzyłby się ze swoim byłym klubem, w swojej ojczyźnie. Całościowo jego liczby w United to 29 goli w 53 występach. Choć krótki czas, jaki Zlatan spędził na Old Trafford raczej nie pozwoli mu na zyskanie statusu legendy Manchesteru United, to jego jeden genialny sezon, na pewno był godnym rozdziałem w jego karierze.

Źródło:

Sky Sports

Dyskusja