Mata: Razem wygrywamy i razem przegrywamy

Jak co poniedziałek, Juan Mata publikuje nowy wpis, na swoim personalnym blogu. Tematem dzisiejszego tekstu, jest podsumowanie poprzedniego tygodnia, który był w United, niezwykle intensywny i nieszczególnie udany.

Witajcie!

Wygrana nad Brigthon i w konsekwencji awans do półfinału FA Cup, pozwoliła nam na wejście w przerwę reprezentacyjną, chociaż z lekkim uśmiechem. Półfinał rozegramy na Wembley, pięknym stadionie, na którym uwielbiam grać. To wyjątkowe miejsce, zawsze gdy tam występujesz, masz świadomość, że uczestniczysz w czymś wielkim, że masz szansę coś wygrać. W tym wypadku, walczymy o najstarsze trofeum w historii futbolu, o Puchar Anglii. Na naszej drodze stoi Tottenham, który przywykł do grania na Wembley i będą się czuć jak w domu. Miejmy nadzieję, że uda się wrócić na ten stadion, już jako uczestnik finału i podnieść puchar.

Jestem z natury optymistą, ale nawet ja, nie potrafię ukryć rozczarowania, jakie czuję, po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Muszę pogratulować Sevilii, osiągnęli historyczny rezultat, który nie był dziełem przypadku. Nie zmienia to jednak faktu, że zagraliśmy słabo i zmarnowaliśmy wielką szansę, by awansować do ćwierćfinału. Jesteśmy źli i sfrustrowani, tam samo jak wy. W takich, trudnych momentach, musimy być jeszcze bardziej zjednoczeni i wspólnie, podnieść się i wrócić do regularnego wygrywania. Razem wygrywamy i razem przegrywamy. Celujemy w ponowną grę w Lidze Mistrzów i wierzę, że w przyszłym sezonie, zajdziemy dalej.

Pozdrawiam, Juan Mata.

Źródło:

manutd.com

Dyskusja