Mata: Nie ma już miejsca na błędy

Juan Mata wierzy, że mistrzostwo Premier League, nadal jest w zasięgu Manchesteru United, ale przyznaje, że musi on wygrać wszystkie mecze do końca sezonu, by zachować jakiekolwiek szanse.

Derbowy rywal United, Manchester City, rozsiadł się na fotelu lidera i ma nad Czerwonymi Diabłami, aż 13 punktów przewagi, które może powiększyć do 16, jeśli pokona dziś Arsenal.

Jednak zdaniem Juana Maty, nie można się poddawać i zwieszać głów, tylko trzeba wierzyć, że tytuł jeszcze nie jest przegrany oraz nie popełnić żadnego błędu do końca sezonu ligowego, czyli wygrać pozostałe 10 spotkań.

– Oczywiście, że chcielibyśmy być pierwsi, wygrać ligę i wierzę, że wciąż możemy to zrobić, a na pewno nie wolno nam się poddawać. Musimy wygrać wszystkie mecze do końca sezonu i na końcu zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi – powiedział Hiszpan.

– Z takim nastawieniem musimy podchodzić do każdego meczu w tym sezonie i z takiego nastawienia oczekuje od nas trener. Ostatni mecz z Chelsea pokazał, że możemy wygrać z każdym. Musimy dodać do naszego wyniku w tabeli, dodatkowe 30 punktów i może nam się poszczęści. Jesteśmy United, nigdy się nie poddajemy.

Jednym z zawodników, który może być kluczowy w tym szczytowym momencie sezonu, jest Alexis Sanchez. Mata cieszy się, że Chilijczyk jest z nim w jednej drużynie, pomimo faktu, że jest jego bezpośrednim rywalem w walce o wyjściową jedenastkę.

– Alexis to zawodnik klasy światowej i bardzo się cieszę, że jest z nami. Dzięki niemu, konkurencja w zespole jest jeszcze większa, ale w tak wielkim klubie jak United, własnie taka powinna być. Zdaję sobie sprawę, że on gra na mojej pozycji, ale ja mogę grać na więcej niż jednej. W Valencii byłem skrzydłowym, w Chelsea zaś grałem jako typowa dziesiątka. W United najczęściej gram na prawym skrzydle, ale nie jest to dla mnie problem. Adaptuję się do warunków i oczekiwań trenera, na każdej pozycji daję z siebie wszystko. 

– Najważniejsze, żeby drużyna miała ze mnie pożytek. Gole i asysty są ważne i mam ich w tym sezonie za mało, ale wierzę, że gdy drużyna będzie nadal dobrze się prezentować, to i moje liczby będą lepsze – kończy Mata.

Źródło:

Sky Sports

Dyskusja