Mata: Wierzę, że VAR pomoże piłce nożnej

Juan Mata wierzy, że system VAR może jeszcze dać wiele dobrego i pomóc w usprawnieniu piłki nożnej, ale dodaje też, że nadal trzeba go usprawniać.

We wczorajszym, wygranym 0:2 spotkaniu z Huddersfield, Juan Mata zdobył bramkę, w końcówce 1 połowy. Wydawało się, że prawidłową, ale po chwili sędzia Smith’s odgwizdał spalonego, którego podobno namierzył system VAR. Jednak, gdy pojawiły się powtórki telewizyjne, ciężko było się owego ofsajdu dopatrzeć. Gdy chwilę później pokazano widzom linie z systemu video weryfikacji, zapanowała konsternacja, ponieważ były one narysowane tak, jakby ich twórca nie znał zasady spalonego.

Strzelec dwóch bramek, Romelu Lukaku, dyplomatycznie stwierdził, że ta decyzja sędziów, nie miała wpływu na przebieg meczu, ale Mata nie do końca się z Belgiem zgadza i dodaje, że VAR nadal potrzebuje poprawek.

– Na boisku nie wiedziałem czy był spalony. Wiedziałem, że byłem na jego granicy. Nie było gwizdka, więc wszedłem w pole karne, strzeliłem i poszedłem celebrować. Nagle po chwili widzę, że arbiter się z kimś kontaktuje i odgwizduje spalonego – powiedział Hiszpan w rozmowie z BBC Sports.

– Jestem zwolennikiem VAR’u, to bardzo dobry pomysł, który może pomóc uczynić ten sport bardziej sprawiedliwym. Dziś jednak, ten system zadecydował na moją niekorzyść. Nie miałbym pretensji, gdyby to była decyzja liniowego, on jest człowiekiem, to była dynamiczna akcja, mógłby się pomylić, ale VAR nie ma prawa się mylić, przecież ma te błędy wyeliminować i niwelować kontrowersje. Dziś tak się nie stało. Dobrze, że ta decyzja nie miała wpływu na rezultat końcowy, bo koniec końców wygraliśmy, ale na przebieg meczu już jak najbardziej. To dobra rzecz, ale potrzebuje jeszcze usprawnień – kończy Mata.

Źródło:

Sports Mole

Dyskusja