United przegrywa derby Manchesteru

Manchester United przegrał starcie derbowe z Manchesterem City 1:2. Bramkę dla United zdobył Marcus Rashford.

W 10 minucie Sterling przedarł się przez pomoc i obronę United, zagrał prostopadle do Jesusa, ten nie zabrał się z piłką i całą akcję skasował Smalling, jednak wystarczyło lepsze przyjęcie Brazylijczyka i znalazłby się w sytuacji sam na sam z De Geą.

W 16 minucie kolejna

akcja kombinacyjna City, De Bruyne wyklepał ze Sterlingiem, ten wpadł w pole karne, wymienił piłkę z Jesusem i oddał strzał na bramkę De Gei, ale za lekko i Hiszpan łapie.

Chwilę później kolejna okazja gości, Jesus w polu karnym oszukał Rojo i strzelił, ale za lekko i prosto w środek.

W 20 minucie znów kotłuje się w polu karnym United, Silva ze Sterlingiem szukali sposobu by sforsować naszą obronę, wszystko to skończyło się przyblokowanym strzałem Silvy, który spokojnie złapał piłkę.

W 30 minucie Otamendi spróbował z dystansu, ale posłał piłkę w trybunie.

W 32 minucie piłka w siatce Edersona, ale Lingard ewidentnie faulował Otamendiego i bramka słusznie nieuznana.

Świetnie broni De Gea! Sane w 42 minucie opanował piłkę, minął Younga i z 5 metrów przed samym Hiszpanem uderzył z całej siły, ten jednak świetnie obronił!

0:1 dla City, Otamendi wygrywa główkę po rzucie rożnym, piłka dochodzi do Silvy, który z bliska pokonuje De Geę.

GOOOOLLLL!!! 1:1! RASHFORD!!! Anglik wykorzystuje prosty błąd Delpha i pokonuje Edersona. Wyrównanie w doliczonym czasie pierwszej  połowy.

W 52 minucie Sane zszedł z prawej strony boiska do środka, na lewą nogę, ale strzał wyjątkowo mu nie wyszedł.

1:2 dla City… Otamendi w 54 minucie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego od De Bruyne, Lukaku chciał wybić piłkę, ale fatalnie skiksował  i trafił w Smallinga, ostatecznie piłka trafiła do United

W 66 minucie Lukaku wreszcie oddaje strzał, ale niestety niecelny. Belg próbował pokonać Edersona z okolic 18 metrów.

Mimo prowadzenia, City nadal dominuje i cały czas naciska, kolejne dośrodkowania przelatują przez pole karne United.

W 70 minucie z rzutu wolnego próbował Rashford, ale wysoko ponad bramką.

Chwilę później De Bruyne przeprowadził indywidualną akcję, oddał strzał, ale De Gea świetnie obronił.

W 76 minucie Rashford mocno uderza, ale Ederson świetnie broni.

Jak to nie wpadło!!!?? Martial na 7 metr do Lukaku, ten uderza, ale prosto w Edersona, Mata próbował dobijać, ale Brazylijczyk znów broni!

De Gea broni w sytuacji sam na sam, Bernardo Silva nie pokonał naszego golkipera.

Czerwone Diabły zagrały dziś słabo, goście byli dziś drużyną lepszą i to właśnie im udało się dziś wygrać.

MANCHESTER UNITED 1:2 MANCHESTER CITY

Bramki: 45+3′ Rashford, 43′ Silva 54′ Otamendi

Man Utd: De Gea, Valencia, Smalling, Rojo (46′ Lindelof), Young, Matić, Herrera (82′ Mata), Martial, Lingard (76′ Ibrahimović), Rashford, Lukaku

Man City:  Ederson, Walker, Otamedni, Kompany (46′ Gundogan), Delph, Fernandinho, Sterling, De Bruyne, Silva, Sane (88′ B. Silva), Jesus (58′ Mangala)

Dyskusja