Mourinho po meczu z CSKA

Jose Mourinho po wygranej 2-1 z CSKA Moskwa w Lidze Mistrzów, pochwalił Luke’a Shawa, który po długiej przerwie, wystąpił w pierwszym składzie i spisał się bardzo dobrze.

Shaw wyszedł w wyjściowym składzie po raz pierwszy od 219 dni. Mourinho wcześniej nie szczędził słów krytyki Anglikowi, lecz tym razem był pełen uznania po występie swojego podopiecznego. Portugalczyk był też zadowolony z bramek zdobytych przez napastników i woli zwycięstwa jego zespołu.

– Potwierdziliśmy nasz awans, ale w sposób w jaki chcieliśmy to zrobić. Graliśmy dobrze i osiągnęliśmy dobry wynik. Do przerwy graliśmy dobrze i nie byłem niezadowolony. Chłopcy grali profesjonalnie. Jeśli miałbym wybrać strzelców bramek, zawsze wskazałbym na napastników, ich pewność siebie czasami zależy od tego. Praca dla drużyny Romelu Lukaku w każdym meczu jest szalona. Gol był też ważny dla Marcusa Rashforda.

– Luke Shaw ofensywnie grał bardzo dobrze i zaliczył świetny występ dla drużyny. Sergio Romero jest w tym sezonie na ławce rezerwowych tylko dlatego, że mamy Davida De Geę.

– Pierwsze wrażenie na temat pierwszego gola było takie, że był spalony, ale potem zobaczyliśmy, że tak nie było. Drużyna pokazała w drugiej połowie, że nie zamierza awansować przegrywając mecz, lecz zwyciężając.

– Shaw czekał przez długi czas, nie jest łatwe dawanie szansy zawodnikowi w meczach, w których potrzebujemy wyniku. Chciałem dokonać zmian, ale Luke dał radę przez 90 minut. Powiedziałem mu, że to szansa by wszedł na wyższy poziom.

Dyskusja