Mourinho po meczu z Evertonem

mourinho

„The Special One” nie krył zadowolenia po końcowym gwizdku sędziego. Przekonuje, że jest zadowolony z występu Romelu Lukaku oraz z postawy całej drużyny, która po raz kolejny grała do końca.

Jose, 4-0 świetnie wygląda na papierze, ale trzeba przyznać, że to nie było łatwe i przyjemne zwycięstwo prawda?

– Jeśli spojrzy się na pierwsze 15 minut, to 4-0 jest adekwatne. Przez pierwszy kwadrans tylko jedna drużyna grała w piłkę i chciała atakować. Druga drużyna zaczęła grać dopiero w następnych 40-50 minutach i w tym okresie, był to wyrównany mecz. Jednak w ostatniej części meczu, zniszczyliśmy ich i zabiliśmy mecz.

Powiedz, Antonio Valencia zawsze strzela tak na treningach, czy zaskoczył Cię dziś swoją kapitalną bramką?

– Na treningach potrafi tak strzelać. Oczywiście takich bramek nie strzela się codziennie, to było bardzo trudne do zrobienia, ale dziś mu się udało.

Romelu Lukaku miał trudne momenty w tym spotkaniu, ale skończył je z golem i asystą. Jak oceniasz jego występ?

– Byłbym zadowolony nawet gdyby nie miał udziału przy bramkach. Praca jaką wykonuje dla całego zespołu, to ile miejsca stwarza pozostałym zawodnikom to coś niesamowitego. Gol – super. Asysta – fantastycznie, ale jego praca na boisku jest dla mnie najważniejsza.

Źródło:

MUTV

Dyskusja