Mourinho: To był pierwszy moment, gdy usłyszałem, że jest pełny stadion

mourinho

Jose Mourinho docenił po meczu z Leicester City wkład rezerwowych w ten sukces. Portugalczyk pochwalił też, że drużyna walczyła do końca po niewykorzystanym rzucie karnym Romelu Lukaku.

Jose bardzo się cieszy z jakości prezentowanej przez jego piłkarzy, oraz z wielkiego wpływu jaki po raz kolejny na grę drużyny mają rezerwowi.

– Tu chodzi o jakość piłkarzy, to dobrzy zawodnicy, ale nie tylko dobrze, oni są zmotywowani, by pomóc drużynie. Nie ważne, czy grają od początku, czy wchodzą z ławki. To solidna grupa, która jest między meczami bardzo przyjacielska i pełna empatii.

– Bardzo się ciesze, nie ze swojego powodu. Gdy menadżerowie robią zmiany, to zawsze dobre zmiany, lecz czasami działają one przeciwko nam. Cieszę się z powodu zmian Marouane’a, Jesse’ego i Marcusa.

United w poprzednim sezonie zremisowało u siebie aż 10 spotkań, wygrywając tylko 8. Mourinho był szczęśliwy, że dziś drużyna nie poddała się po niewykorzystanym rzucie karnym i kontynuowała swoje ataki, co w efekcie przyniosło dwa gole.

– Nie było wielu meczów w poprzednim sezonie, w których tak jak dziś, mieliśmy pełną kontrolę przez 90 minut. To był bardzo dobry i solidny występ. Po niewykorzystaniu rzutu karnego, gdy zostaje Ci tylko 30 minut meczu, zwykle przychodzi lekkie załamanie, jednak tu tego nie było. Wciąż graliśmy, kreowaliśmy, mieliśmy rzuty rożne i ostatecznie to właśnie po rożnym zdobyliśmy pierwszego gola.

– Strzeliliśmy po rożnym, czego nawet nie widziałem, ponieważ rozmawiałem z Lingardem. Widziałem, że piłka wpada do siatki i inni podskoczyli. Kibice byli bardzo cicho, wiec łatwo było się zorientować, że padła bramka, ponieważ był to pierwszy moment, w którym usłyszałem, że jest pełny stadion.

Źródło:

Sky Sports

Dyskusja