Evra o swoim sentymentalnym powrocie na Old Trafford

628-390-evra

Legendarny obrońca Manchesteru United, Patrice Evra przyznaje, że w ostatnią niedzielę odbył sentymentalną podróż na Old Trafford, gdzie zagrał pełne 90 minut w benefisowym meczu Michaela Carricka.

Evra trafił do United z AS Monaco w 2006 roku i spędził w Manchesterze 9 sukcesywnych lat. W barwach Czerwonych Diabłów zdobył 5 tytułów mistrza Anglii, 3 puchary ligi angielskiej, 5 Tarcz Wspólnoty, Klubowe Mistrzostwa Świata i puchar Ligi Mistrzów. W 2014 roku przeszedł do Juventusu.

36-latek jest aktualnie zawodnikiem Olympique Marsylii i po zakończonym sezonie zgodził się wziąć udział w benefisowym meczu Michaela Carricka, który odbył się wczoraj, na Old Trafford. Drużyna Manchesteru United 08′ zremisowała z drużyną Michael Carrick All Stars 2:2, a jedną z bramek zdobył sam Carrick.

Patrice nie krył radości i nostalgii po zakończonym spotkaniu:

– To było coś niesamowitego, wrócić tutaj. Dziękuję Michaelowi za zaproszenie! Przeżyłem w trakcie tego dnia mnóstwo emocjonalnych momentów. Cudownie było zobaczyć znów tą szatnię, ten stadion, tych fanów. Dziękuję Bogu za ten dzień. 

Michael Carrick niedawno przedłużył kontrakt z United i będzie występował w koszulce Czerwonych Diabłów jeszcze przez jeden rok. Evra przekonuje, że 36-letni pomocnik wciąż może być bardzo przydatnym zawodnikiem dla Jose Mourinho.

– Michael to wciąż ważna postać w United. Śledziłem poprzedni sezon Czerwonych Diabłów i Michael, gdzie by nie zagrał, grał bardzo dobrze. Wiek to tylko liczba. Moim zdaniem on spokojnie może grać jeszcze przez kilka sezonów. Mimo rywalizacji z młodszymi zawodnikami, wciąż daje tej drużynie wiele dobrego. Na rywalizacji się znam, mam w sumie 24 braci i sióstr. Całe życie rywalizuję!

Drużynę Manchester United 08′, w której zagrał Evra, poprowadził w tym meczu legendarny Sir Alex Ferguson. Francuz zdradził co powiedział im Szkot w rozmowie przedmeczowej.

– Menedżer powiedział nam, że jesteśmy drużyną przepełnioną dobrymi ludźmi. Podziękował nam za wszytko, za  lata jakie z nami spędził oraz za to, że jesteśmy tacy jacy jesteśmy.

Patrice podzielił się też swoim przemyśleniami nad sytuacją obecnego Manchesteru United i poprzedniego sezonu w jego wykonaniu.

– Od zawsze powtarzam, to mój dom. Czułem się jakbym wrócił z dalekiej podróży. To było jak sen, piękny sen. Kocham Manchester United i zawszę będę go kochał. Tak powinni myśleć również ludzie, którzy są z tym klubem 24 godziny na dobę. Trzeba ten klub wspierać, nieważne czy wygrywa potrójną koronę czy zajmuje 6 miejsce w lidze. Wiem z doświadczenia, że na Old Trafford są najlepsi kibice i jestem przekonany, że będą oni wspierać drużynę bez względu na wyniki.

– W tym roku udało się zakwalifikować do Ligi Mistrzów, wygrać trzy trofea. Krytycy mówią, że United grał brzydką piłkę, ale to nie balet, tu nikt nie przyznaje punktów za względy estetyczne. Tutaj liczy się wynik, trofea, sukcesy. Zdaję sobie sprawę, że my w poprzednich latach graliśmy ładniejszą piłkę, ale fani United muszą przestać rozpamiętywać stare czasy i wspierać obecną drużynę – kończy Evra.

Źródło:

manutd.com

Dyskusja