Mourinho rozważa odpuszczenie walki o TOP4

Rui Faria | Jose Mourinho

Jeśli forma Manchesteru United się nie poprawi w najbliższych dwóch meczach z Evertonem i Sunderlandem, wówczas Jose Mourinho może skupić się na Lidze Europy, by poprzez wygranie tych rozgrywek zapewnić sobie udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. 

Bezbramkowy remis z West Brom na Old Trafford i niedzielny podział punktów Arsenalu z Manchesterem City sprawiły, że United jest obecnie na 5 pozycji w Premier League z 5 punktami straty do czwartego City. Czerwone Diabły mają rozegrane o jedno spotkanie mniej, za to podopieczni Pepa Guardioli mają lepszy bilans bramkowy od lokalnego rywala.

United już we wtorek zagra na Old Trafford z Evertonem, a w niedziele zmierzy się Sunderlandem. Następnie uda się na pierwszy mecz ćwierćfinałowy Ligi Europy z Anderlechtem, rewanż zaś zostanie rozegrany 7 dni później.

Chcę tylko myśleć o tym, że przeciwko Evertonowi zrobimy to, co próbowaliśmy zrobić z West Brom, postaram się zagrać naszą najsilniejszą drużyną i wygrać to spotkanie. Po Evertonie udamy się do Sunderlandu z taką samą perspektywą, później czeka nas Liga Europy i sam nie wiem. Wówczas możliwe, że zagram w Premier League taką drużyną, by chronić piłkarzy, którzy będą dla mnie kluczowi w Lidze Europy. Stanie się tak jednak tylko wtedy, jeśli po najbliższych meczach sytuacja będzie taka, że matematycznie będzie to [miejsce w TOP4 – przyp. red.] prawie niemożliwe. 

– Podchodzę do tego matematycznie. Dopóki jest to matematycznie możliwe, będziemy próbować. Ten tydzień to tydzień bez Ligi Europy, dlatego nie będziemy o tym myśleć. To łatwy tydzień. To łatwy tydzień, jeśli chodzi o koncentrację. Musimy zagrać z Evertonem, później z Sunderlandem i w tych dwóch meczach musimy myśleć tylko o Premier League, o niczym więcej. Po spotkaniu z Sunderlandem czeka na nas Anderlecht w ćwierćfinale Ligi Europy, co będzie dla nas bardzo ważne – powiedział Mourinho.

Źródło:

The Guardian

Dyskusja