Mourinho po meczu z Bournemouth

628-390-mourinho-17

Jose Mourinho po zremisowanym 1-1 meczu z grającym w dziesiątkę Bournemouth przekazał, że jego drużyna nie była dziś wystarczająco dobra, by pokonać podopiecznych Eddie’ego Howe’a.

W spotkaniu miejsce miały dwa poważne incydenty z udziałem Zlatana Ibrahimovicia i Tyrone’a Mingsa. Najpierw zawodnik Bournemouth nadepnął na twarz Szweda, a później piłkarz United odpłacił rywalowi uderzeniem łokciem w twarz.

Żaden z piłkarzy nie został jednak wyrzucony z boiska. W przerwie spotkania Jose Mourinho był widziany podczas rozmowy z Mingsem, jednak nie chciał komentować tej sytuacji.

– Nie chcę o tym mówić. To dla mnie nieistotne. To co jest dla mnie ważne, to wynik meczu. Kolejną rzeczą, która jest dla mnie ważna to to, że po raz kolejny powinniśmy wygrać, ale tego nie zrobiliśmy.

– Dwie ważne dziś decyzje Kevin Friend podjął właściwie. Dwa rzuty karne były rzutami karnymi, nie ma co do tego wątpliwości. Moim zdaniem sędzia zachował się dobrze.

– Nie wygraliśmy, ponieważ Artur Boruc zagrał wspaniale. Także dlatego, że nie mieliśmy szczęścia. Nie byliśmy dziś wystarczająco dobrzy by przełożyć naszą dominację na gole. Straciliśmy dwa punkty i okazję na zmniejszenie straty oraz poprawienie swojej pozycji – powiedział Mourinho po meczu dla Sky Sports.

Źródło:

Sky Sports

Dyskusja