Herrera: Southampton boi się spotkania z Ibrahimoviciem

628-390-11-herrera-zlatan

Ander Herrera uważa, że piłkarze Southamptonu boją się jutrzejszego starcia ze Zlatanem Ibrahimoviciem w finale EFL Cup. Hiszpan dodaje też, że drużyna jest pewna siebie i że chce pokonać Świętych.

Hiszpan jest pod wrażeniem wpływu 35-letniego Szweda na grę Manchesteru United i jest zdania, że Zlatan może poprowadzić drużynę do pierwszego poważnego trofeum w tym sezonie.

Pozyskanie go było fantastyczne, ponieważ rywale boją się go i daje nam to dodatkowe korzyści. Mamy dzięki temu więcej miejsca i zbieramy więcej drugich piłek. Mamy w drużynie jednego z najlepszych piłkarzy na Świecie. Gdy on zdejmuje koszulkę i zobaczycie jego ciało, wygląda na 28 czy 29 lat.

Czasami pytam go co on robi, że nadal gra w ten sposób, ponieważ to coś, co chciałbym skopiować. On ma szczęście ze swoim DNA, a my mamy szczęście że mamy jego i że możemy cieszyć się jego obecnością przez długi czas. Często zagrywamy do niego piłki. Ma wspaniały wzrost, dobrze utrzymuje się przy piłce i jest bardzo kreatywny w rozegraniu – powiedział Hiszpan.

Podopieczni Jose Mourinho  podejdą do jutrzejszego meczu pewni siebie, ponosząc tyko 1 porażkę w 25 wcześniejszych meczach licząc wszystkie rozgrywki. Herrera uważa, że dzięki pewności siebie i wierze, jaką wpoił im menadżer, United będzie trudnym do pokonania rywalem dla Southampton.

– Każdy kto ogląda nasze mecze, szybko zdaje sobie sprawę, że gra wielka drużyna, ponieważ kontrolujemy mecze, kontrolujemy większość z nich. Bardzo w siebie wierzymy i pokazujemy jak trudno nas pokonać. Nie mogę powiedzieć, że pokonanie nas jest niemożliwe, ale jest to trudne, ponieważ jesteśmy bardzo spójni, wszyscy atakujemy i stwarzamy sobie okazje strzeleckie. Jesteśmy w dobrym momencie, ponieważ ja zawsze powtarzam, że w futbolu nie ma pamięci, jeśli nie gramy dobrze, wszyscy zapominają czego dokonaliśmy – dodał Ander.

Herrera może już jutro skompletować hat-trick na stadionie Wembley, po wygranej w FA Cup i meczu o Tarczę Wspólnoty, może wznieść trofeum za wygranie Pucharu Ligi. Hiszpan zaliczył na tym stadionie też debiut w reprezentacji w towarzyskim spotkaniu z Anglią.

Wspomnienia są fantastyczne, nie tylko z FA Cup. Wygrałem tu dwa trofea z klubem, a także zaliczyłem debiut w reprezentacji. Wspomnienia dla mnie są fantastyczne, ale w futbolu nie ma miejsca na wspomnienia. Musimy zagrać dobrze – zakończył Herrera.

Źródło:

Mirror

Dyskusja