Mourinho: Jestem inny i zasady dla mnie są inne

628-390-mourinho-17

Jose Mourinho był bardzo zawiedziony po zakończonym bezbramkowym remisem meczu Manchesteru United z Hull City. Menadżer Czerwonych Diabłów zażądał też równego traktowania jego i innych menadżerów przez arbitrów.

Musisz być sfrustrowany?

– Nie krytykuję rywali, ponieważ oni walczą o życie. Każdy punkt jest dla nich na wagę złota. Oni muszą walczyć o wszystko. Próbowali robić to, na co mieli przyzwolenie. Arbiter ustosunkował się do wydarzeń na boisku, dlatego swobodnie mogli oni robić to, co robili przez całe 90 minut. Nie krytykuję rywali, ponieważ walczyli o życie.

Czy Niasse powinien być wyrzucony z boiska?

– Nie rozumiem dlaczego zadajecie mi takie pytania? Gdybym był na waszym miejscu, nie zadawałbym takich pytań menadżerowi. Sprawdziłbym to i napisał jaka jest moja opinia. Gdybym był po waszej stronie, nie pytałbym menadżera United. Po prostu napisałbym to co dzieje się w niemal każdym naszym meczu. Gdybym o tym mówił, zostałbym ukarany, a ja nie chcę być ukaranym.

Twoja drużyna zaczęła bardzo powoli?

Bardzo powoli, to był bardzo powolny start, ale wielkie okazje, wielkie okazje i wielkie obrony, totalna kontrola. Później w pierwszej połowie rywale zaczęli robić to, co w drugiej połowie robili jeszcze częściej i na co arbiter dawał im przyzwolenie. Nie chcę jednak rozmawiać o decyzjach sędziowskich, ponieważ powtórzę, że nie jestem na waszym miejscu. Może wasz przemysł idzie w innym kierunku, nie wiem, ale dla mnie dziennikarze powinni mówić prawdę.

Po prostu powinniście mówić prawdę i jeśli przyjrzycie się mecz po meczu Manchesterowi United i zobaczycie co działo się tu z Manchesterem City, co się działo z Burnley, co się działo z West Ham czy ze Stoke, co się działo niemal wszędzie, robicie swoją robotę i świadczycie usługę publiczną, tak myślę.

– Powiedzcie prawdę. To proste. Jeśli mamy mówić prawdę, należy zauważyć, że Manchester United nie grał dobrze w pierwszej połowie, powinniśmy zagrać lepiej w pierwszej połowie niż to zrobiliśmy, dlatego bądźcie dziennikarzami i powiedzcie prawdę. Nie zadawajcie mi pytań, na które nie mogę odpowiedzieć, dobrze wiecie, że jestem inny. Jestem inny. Zasady dla mnie są inne. Jestem inny we wszystkim, oglądam mój zespół z hotelu, dostałem zakaz stadionowy, mój asystent dostał 6-meczowy zakaz stadionowy, a nikogo nie dotknął.

– Wczoraj jedna czwarta oficjeli powiedziała do menadżera: „Cieszymy się Twoją pasją, wiec rób co chcesz”. Dzisiaj ja usłyszałem, że mam usiąść, albo będę Cie musiał wysłać na trybuny, dlatego wszystko jest inne dla mnie, więc nie zadawajcie mi pytań, które mogą mnie postawić w trudnej sytuacji, zatem kończąc historię, chcę tylko powiedzieć, 0-0, wspaniały punkt dla nich. Gratulacje. Zły punkt dla nas. Musimy iść dalej, bo w weekend czeka nas kolejny mecz.

Dyskusja