Jose: Było 1-1, widziałem tylko dwa gole!

628-390-mourinho-17

Jose Mourinho na pomeczowej konferencji prasowej po rewanżowym spotkaniu półfinałowym EFL Cup z Hull City, które gospodarze wygrali 2-1 stwierdził, że jego drużyna nie przegrała tego meczu, a wynik końcowy to 1-1.

Portugalczyk w ten sposób pośrednio zaatakował arbitra Jonathana Mossa, który podyktował w pierwszej połowie bardzo kontrowersyjny rzut karny, po którym Hull wyszło na prowadzenie 1-0. Menadżer United nie chcąc wprost oskarżać arbitra o błędną decyzję stwierdził, że nie widział pierwszej bramki i jego zdaniem Czerwone Diabły przedłużyły serię meczów bez porażki do 18.

– Myślę, że 18 meczów bez porażki to niesamowite. Nie przegraliśmy. Było 1-1. Widziałem tylko dwa gole. Widziałem gola Pogby i ich gola, fantastycznego gola po świetnej akcji. To było doskonałe dośrodkowanie i ich zawodnik doszedł do piłki, po czym wyrównał wynik meczu na 1-1.

Zapytany dlaczego nie liczy pierwszego gola dla Hull, Mourinho odpowiedział:

Nie widziałem go. Wiadomość dla piłkarzy jest taka, że mogą świętować, bo jesteśmy w finale. Graliśmy przeciwko dobrej drużynie, która znacznie się poprawiła. Mówiłem Wam to na początku i może mi nie wierzyliście, ten chłopak [Marco Silva, menadżer Hull] to bardzo dobry menadżer.

Nie chcę rozmawiać o karnym, ale nie chcę też mówić o występie drużyny, ponieważ gdybym miał o tym rozmawiać, powiedziałbym znów, że mieliśmy mecz w kieszeni i pod kontrolą, gdy wydarzyło się coś, co otworzyło spotkanie.

Mourinho ma na pieńku z Jonathanem Mossem od listopada ubiegłego roku, kiedy to podczas meczu z West Hamem kopnął butelkę, za co został wyrzucony na trybuny i zawieszony. Portugalczyk miał wówczas rzucić jeszcze w stronę arbitra, że jest „zaje*iście słaby”, za co został zawieszony na jedno spotkanie i musiał zapłacić karę w wysokości 40 tysięcy funtów.


Źródło:

The Telegraph

Dyskusja