Man Utd z najniższą liczbą podyktowanych rzutów karnych w Premier League

628-390-marriner

Manchester United nie ma w tym sezonie Premier League szczęścia do sędziów. Podyktowali oni tylko jeden rzut karny dla Czerwonych Diabłów w rozgrywkach 2016/2017.

Pobicie przez Wayne’a Rooneya rekordu Sir Bobbiego Charltona w meczu ze Stoke sprawiło, że o tym spotkaniu nie mówiło się nic innego, wyczyn kapitana United zdobył wszystkie nagłówki i był tematem numer jeden. Przez to nikt nie poruszył tematu niepodyktowanej jedenastki przez Marka Clattenburga dla United.

Jeszcze przed pojawieniem się Rooneya na boisku, w 60 minucie, Erik Pieters wszedł wślizgiem w nogi Juana Maty, a następnie piłka, którą Hiszpan zagrywał trafiła go w rękę. Gwizdek sędziego jednak milczał.

Manchester United bardzo często jest krzywdzony przez sędziów, a zwłaszcza jeśli chodzi o rzuty karne. Czerwonym Diabłom arbitrzy podyktowali tylko jedną jedenastkę, w drugiej kolejce Premier League, w spotkaniu domowym z Southampton.

Jeśli porównamy to z innymi rywalami w tabeli to wygląda to tak:

Liverpool, Manchester City i Tottenham mają najwięcej podyktowanych jedenastek – sześć. Tuż za nimi plasuje się Arsenal, któremu sędziowie podyktowali 5 rzutów karnych.

Najgłośniejszą z tych niepodyktowanych jedenastek była ta z meczu z Arsenalem na Old Trafford. Antonio Valencia był faulowany w polu karnym przez Nacho Monreala, a sędzia mimo protestów zawodników nie pokazał na wapno.

Trener Manchesteru United Jose Mourinho dyplomatycznie odniósł się do sprawy:

– Nie chcę o tym rozmawiać. Mam dobrą opinię o Andre Marrinerze. Jest typem sędziego, który nawet jeśli popełnia błąd przeciwko mojej drużynie to zazwyczaj robi to przypadkowo. Nie chce być najważniejszy na boisku, nie próbuje zostać gwiazdą. Widziałem powtórkę tej sytuacji, ale swoje przemyślenia zostawię dla siebie.

Były sędzia międzynarodowy Howard Webb również odniósł się do tej sytuacji:

– Nie wiem czemu Andre tego nie odgwizdał, to jest ewidentna jedenastka.

Dyskusja