Rekordzista Rooney po meczu ze Stoke

628-390-rooney-18

Kapitan United mimo zostania najlepszym strzelcem w historii klubu nie krył, że jest rozczarowany podziałem punktów i żałuje, że Czerwone Diabły nie pokonały „The Potters”.

Wayne, gratuluję pobicia rekordu i zostania najlepszym strzelcem w historii klubu. Jakie to uczucie?

– Dziwnie, szczerze mówiąc. Byłoby genialnie gdyby był to zwycięski gol. Wolałbym zdobyć dziś trzy punkty. Oczywiście to dla mnie niesamowity moment. Naprawdę się cieszę, jednak ten jeden punkt trochę mi popsuł radość z tego rekordu.

Tak naprawdę nie celebrowałeś swojej bramki. Pokazywałeś kolegom, żeby szybko wracali na swoją połowę i żeby jak najszybciej zdobyć drugą bramkę.

– Tak to prawda, wiedziałem jak niewiele czasu do końca meczu zostało. Chciałem żeby gra została jak najszybciej wznowiona i dalej naciskać na przeciwnika. Niestety się nie udało i zamiast trzech punktów mamy jeden.

Źródło:

ManUtd.com

Dyskusja