Bailly: Chciałbym zagrać u boku Lindelofa

628-390-bailly-3

Eric Bailly jest drugim po Zlatanie Ibrahimoviciu piłkarzem, który wyraził nadzieję na finalizację transferu Victora Lindelofa do Manchesteru United.

United obserwowało obrońcę Benfiki przez 3 tygodnie przed otwarciem styczniowego okna transferowego, jednak w wyniku problemów Lizbończyków z jego poprzednim klubem, Vasteras, zainteresowanie Czerwonych Diabłów znacznie zmalało. Wpływ na to miała też dobra forma duetu Phil Jones-Marcos Rojo, którzy pod nieobecność kontuzjowanych Erica Bailly i Chrisa Smallinga zaliczyli serię bardzo dobrych meczów.

Bailly przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, gdzie przygotowuje się do Pucharu Narodów Afryki, podczas którego przyznał, że chętnie widziałby Lindelofa w klubie z Old Trafford.

Chciałbym z nim zagrać. Myślę, że mógłby on nam pomóc. To bardzo dobry piłkarz. Ma doskonałe umiejętności i bez wątpienia dobrze się spisze, jeśli do nas trafi – powiedział Bailly.

– Mamy wielu dobrych środkowych obrońców – Chrisa Smallinga, Marcosa Rojo, Phila Jones, mam jednak nadzieję, że będę miał okazję gry u boku Lindelofa.

– Nie mam pewnego miejsca w składzie i wiem, że muszę być dobry by grać. Wszyscy walczymy o miejsce w składzie. Myślę, że spisujemy się dobrze. Dajemy z siebie wszystko.

– Jeśli nadejdzie taki dzień, że zagramy ze sobą [z Lindelofem], musimy wykorzystać tę szansę. Myślę, że dobrze byśmy do siebie pasowali – dodał Iworyjczyk.


Dyskusja