Pogba pod wrażeniem progresu Griezmanna

628-390-pogba-griezmann

Paul Pogba wyraził podziw dla Antoine’a Griezmanna, który jest obecnie uważany za jednego z najlepszych napastników Świata. Piłkarz Atletico znalazł się u boku Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w finałowej trójce o tytuł Piłkarza Roku FIFA, który zostanie ogłoszony 9 stycznia.

Griezmann początkowo po transferze do Atletico miał problemy z aklimatyzacją w nowym klubie, jednak z czasem został wiodącą postacią w ekipie Diego Simeone, stając się przy okazji jednym z najlepszych napastników Świata.

Francuz ma za sobą bardzo intensywny sezon, w którym w znacznym stopniu przyczynił się do gry Atletico w finale Ligi Mistrzów oraz do dojścia reprezentacji Francji do finału Euro 2016, kończąc ten turniej jako najlepszy strzelec z sześcioma golami na koncie.

Jestem z niego bardzo dumny. Wiem, że na to zasłużył. Gdy przyszedł do Atletico Madryt, w pierwszym roku nie grał zbyt wiele, siedząc często na ławce rezerwowych. Rozmawiałem z nim wtedy i był bardzo sfrustrowany – powiedział Pogba w wywiadzie dla FIFA.

Po tym jednak ciężko pracował i teraz jest wśród trzech nominowanych do tytułu Najlepszego Piłkarza FIFA. Jestem z jego powodu bardzo szczęśliwy, szczególnie widząc, że francuski piłkarz tak dobrze sobie radzi – dodał.

Dwójka rywali piłkarza Atletico do tego tytułu, Messi i Ronaldo dzielą miedzy sobą to wyróżnienie od 2008 roku, jednak Pogba wierzy, że tacy piłkarze jak Zlatan Ibrahimović czy Antoine Griezmann mogą przerwać hegemonie wspomnianej dwójki.

Oczywiście są inni piłkarze, którzy mogą to zrobić. Mamy Zlatana w Manchesterze United. Nawet on może tego dokonać. Ma on 35 lat, ale sposób jego gry, sposób strzelania goli, można pomyśleć, że może on grać na takim poziomie jeszcze przez 10 lat.

Pogba znalazł się wśród 23 zawodników, którzy początkowo byli nominowani do tytułu Piłkarza Roku FIFA, jednak jak sam powiedział nie spocznie on, dopóki nie wygra tego wyróżnienia.

Wciąż jestem od tego daleki. Dobrze jest być w dziesiątce, piątce czy trójce, ale nie o to mi chodzi. Jeśli będę w czołowej trójce, będę chciał być numerem jeden, jednak wciąż jestem od tego daleki – zakończył piłkarz United.

Źródło:

Sky Sports

Dyskusja