Rojo zyskał szacunek Mourinho

628-390-rojo-3

Marcos Rojo był jednym z kandydatów do odejścia, ale ostatnimi występami zyskał szacunek Jose Mourinho. Argentyński obrońca wzbudza ostatnio sporo kontrowersji ze względu na bardzo agresywne wejścia w rywali w meczach z Evertonem i Crystal Palace.

Rojo przyszedł na Old Trafford za kadencji Louisa van Gaala. W zamian za usługi Argentyńczyka Manchester United zapłacił Sportingowi Lizbona 16 milionów funtów.

Początek sezonu nie był udany dla Marcosa. Jose Mourinho nie dawał mu wielu szans, więc coraz częściej łączono go z przenosinami do Chin. Wszystko uległo zmianie po kontuzjach Erica Bailly’ego i Chrisa Smallinga. Rojo stworzył bardzo stabilny duet środkowych obrońców z Philem Jonesem i śmiało można powiedzieć, że duet Rojo – Jones nie ustępuję w niczym Bailly’emu i Smallingowi.

Czerwone Diabły straciły tylko sześć goli w ostatnich siedmiu meczach Premier League w których zagrali Jones i Rojo. Manchester United nie doznał w tym czasie porażki. Mourinho pochwalił Rojo za ostatni mecz z Crystal Palace, mimo że obunożny wślizg Argentyńczyka powinien poskutkować zejściem z boiska.

Marcos gra naprawdę dobrze. Gra czysto, chociaż czasami reaguje emocjonalnie. Jest Argentyńczykiem i widać to na boisku.

Nie komentowałem wślizgu Davida Luiza na Marouanie Fellainim, nie komentowałem interwencji Danny’ego Rose’a przeciwko Mkhitaryanowi, więc nie będę również mówił o wślizgu Marcosa. – mówił Mourinho po ostatnim meczu ligowym.

Równie agresywne zagranie w wykonaniu Rojo zobaczyliśmy w meczu z Evertonem. Były zawodnik Sportingu zdecydował się na agresywny wślizg w wyniku którego jego podeszwa znalazła się na kolanie Idrissy Gueye.

Wszystko wskazuje na to, że Marcos może liczyć na pewne miejsce w linii obrony. W styczniu Eric Bailly wyjedzie na Puchar Narodów Afryki, a Daley Blind coraz częściej gra na pozycji lewego obrońcy. Jak się okazało Rojo był jednym z lepszych zakupów Louisa van Gaala.

Źródło:

Daily Mail

Dyskusja