Ibrahimović: Liga Europy zabija nas i nasze mistrzowskie ambicje

628-390-zlatan-7

Zlatan Ibrahimović twierdzi, że mecze w czwartkowe wieczory w Lidze Europy „zabijają” i demolują sezon Czerwonych Diabłów w Premier League.

United wrócili do Manchesteru z Ukrainy we wczesnych godzinach w piątek, po 4 godzinnej podróży z Odessy, po tym jak udało im się zakwalifikować do fazy pucharowej Ligi Europy.

Przez porę meczu z Zorią Ługańsk czasu na przygotowanie się do meczu z Tottenhamem jest niewiele, a stawka niedzielnego spotkania jest ogromna, bo „Koguty” są sąsiadem w tabeli i ewentualna porażka praktycznie zabrałaby szansę na mistrzostwo drużynie Mourinho.

Bilans spotkań United rozgrywanych po meczach w Europie jest niekorzystny, ponieważ Czerwone Diabły zanotowały po tych spotkaniach dwie porażki, dwa remisy i tylko jedną wygraną.

Mający za sobą najwięcej rozegranych meczów w tym sezonie w barwach Czerwonych Diabłów Ibrahimović uważa, że granie w Lidze Europy odbija się negatywnie na drużynie.

– Nie mamy za wiele czasu na odpoczynek, ponieważ zabijają nas mecze w czwartki, a zwłaszcza mnie – przekonuje Ibrahimović.

– Nie jestem przyzwyczajony do grania w tak niesamowicie krótkim odstępie czasu, a teraz mamy jeden dzień mniej na złapanie oddechu. Musimy wrócić do pracy i rozegrać kolejne spotkanie w niedzielę.

United w 14 ligowych spotkaniach zdobyli tylko 14 bramek, mniej od chociażby West Bromwich Albion czy Crystal Palace. Mała ilość zdobytych bramek jest miedzy innymi efektem słabej skuteczności kapitana drużyny, Wayne’a Rooneya. Anglik trafił w Premier League od lutego tylko 4 razy, a w tym sezonie tylko raz, w pierwszej kolejce na wyjeździe z Bournemouth.

Rooney po słabej dyspozycji w meczu z Zorią został zmieniony już w przerwie, a Jose Mourinho po meczu poruszył kwestię jego nieskuteczności:

– Tak, oczekuję od niego większej liczby bramek, ale tego samego oczekuję od całego zespołu.

Zwycięstwo z Tottenhamem zbliżyłoby United na 3 punkty do niedzielnego rywala, ale inny z piłkarzy United, Ander Herrera wciąż nie może uwierzyć, jak United pozwoliło sobie na taką stratę do top 4.

– Nie znam dokładnych statystyk, ale tworzymy sobie więcej sytuacji niż w poprzednim sezonie i wykorzystujemy więcej okazji, a mimo to jesteśmy niżej w tabeli. Nie mogę w to uwierzyć – powiedział sfrustrowany Herrera.

Źródło:

Daily Mail

Dyskusja