Jones: Musimy wierzyć, że gole zaczną padać

628-390-jones-4

Phil Jones jest zdania, że piłkarze Manchesteru United muszą wierzyć, że jeśli nadal będą stwarzać tyle okazji strzeleckich, co w meczu z West Ham, to zaczną trafiać do siatki.

Mimo dominacji we wczorajszym spotkaniu, Czerwone Diabły zremisowały 1-1 z Młotami, notując 4 z rzędu remis na Old Trafford.

Po efektownej wygranej 4-0 z Feyenoordem w Lidze Europy, fani United sądzili, że zła passa w Premier League minie, jednak brak skuteczności był po raz kolejny największą bolączką podopiecznych Jose Mourinho.

Mówiąc po wczorajszym meczu, Jones stwierdził, że drużynie brakuje szczęścia, jednak muszą pozostać w dobrych nastrojach i wierzyć, że zaczną padać bramki.

Po raz kolejny stwarzaliśmy okazje bramkowe, ale nie mieliśmy szczęścia przy ich wykańczaniu. Mogliśmy rozstrzygnąć mecz przed przerwą. Mieliśmy kilka dogodnych okazji, ale nie udało się ich zamienić na bramki.

– Uważam, że kontrolowaliśmy mecz i powinniśmy wygrać, ale nie mogliśmy znaleźć sposobu na zdobycie gola. Musimy po prostu utrzymać ilość stwarzanych sytuacji w meczach i przy odrobinie szczęścia możemy trafiać do siatki tak, jak w spotkaniu z Feyenoordem.

– Musimy trzymać się razem, ciężko trenować i stwarzać dalej okazje bramkowe, a gole przyjdą.

– Musimy dalej próbować. W środę wieczorem gramy kolejny ważny mecz i chcemy go wygrać. Myślę, że będzie to zupełnie inne spotkanie niż to, ale musimy się do niego dobrze przygotować – powiedział Jones.


Źródło:

manutd.com

Dyskusja