Herrera: Nie zamierzam osiadać na laurach

628-390-herrera-10

Ander Herrera przekonuje, że jest niezwykle szczęśliwy z faktu, że stał się ważnym członkiem drużyny oraz z zadomowienia się w pierwszej jedenastce. Dodaje jednak, że nie zamierza się tym zaspokajać i chce z każdym dniem być coraz lepszy i dawać z siebie coraz więcej w każdym kolejnym spotkaniu.

W wywiadzie udzielonym „United Review” Hiszpański pomocnik mówił o determinacji i o ciągłym podnoszeniu poziomu swojej gry.

W Futbolu nie liczy się to co było, musisz prezentować wysoki poziom w każdy weekend i w każdych rozgrywkach.

Występy Herrery w barwach Czerwonych Diabłów w tym sezonie były na tyle dobre, że zaowocowały pierwszym w jego karierze powołaniem do reprezentacji narodowej. 27-latek mówi, że to spełnienie jego marzeń, ale jednocześnie przekonuje, że dobro drużyny, zarówno narodowej jak i klubowej jest dla niego najważniejsze.

Jestem graczem zespołowym. Nigdy nie myślę o swoich indywidualnych statystykach. Interesuje mnie tylko drużyna – przekonuje Herrera – Oczywiście cieszę się, że dostaję dużo okazji do gry, ale gdybym był rezerwowym, a drużyna by wygrywała to byłbym równie szczęśliwy.

Czasami gram bardziej defensywnie, a czasami zdarza mi się grać trochę bliżej bramki przeciwnika – odpowiedział Hiszpan zapytany o swoją pozycję na boisku w drużynie Mourinho – Moim zdaniem to, że daję drużynie więcej możliwości przez swoją grę jest dobre. Jestem zadowolony z tego co osiągnąłem, ale nie zamierzam spoczywać na laurach. W futbolu zawsze liczy się tylko następny mecz – kończy Herrera.

Były piłkarz Athletic Bilbao odpoczywał gdy jego koledzy z drużyny odnieśli wysokie zwycięstwo nad Feyenoordem w czwartek, ale można się spodziewać, że wróci do podstawowej jedenastki na niedzielny mecz na Old Trafford przeciwko West Ham.


Źródło:

ManUtd.com

Dyskusja