Lamboley: United okazało Martialowi brak szacunku

628-390-martial-mu-6

Anthony Martial był zraniony po stracie numeru 9 na rzecz Zlatana Ibrahimovicia, gdy Szwed latem dołączał do Manchesteru United – poinformował agent Francuza.

Przed startem sezonu 2015/16 Martial przeniósł się z Monaco do Manchesteru za rekordową jak na nastolatka kwotę 36 milionów funtów i otrzymał on wówczas numer 9 na koszulce.

Francuz przebojem wdarł się do składu Czerwonych Diabłów i po bramce w debiucie przeciwko Liverpoolowi z miejsca stał się ulubieńcem kibiców na Old Trafford. Latem tego roku jednak niespodziewanie był zmuszony do oddania swojego numeru nowemu nabytkowi United, Zlatanowi Ibrahimoviciowi. Philippe Lamboley, który jest agentem Martiala, poinformował, że jego klient był bardzo zawiedziony, gdy stracił swój numer na rzecz Szweda.

– Nie zamierzam kłamać w tej kwestii, zraniło go gdy Manchester United zabrał mu numer 9. Był zaskoczony i zawiedziony przez kilka dni. To jednak profesjonalista. Wiedział, że musi nadal walczyć.

– Osobiście nie zaakceptowałem tej decyzji, która moim zdaniem pokazuje brak szacunku i jest nie na miejscu. Chciałem by przedstawiciele United zobaczyli jak się czuję. Nie robi się takich rzeczy. Poszliśmy dalej, jednak nie zapomnieliśmy o tym.

Po zmianie numeru Martial nie może znaleźć pod wodzą Jose Mourinho formy z poprzedniego sezonu, jednak zdaniem Lamboleya, nie ma konfliktu pomiędzy napastnikiem i menadżerem United.

To nieprawda, że Anthony ma złe relacje z Mourinho. Łączy ich profesjonalna relacja. Jestem pewien, że Mourinho wydobędzie z niego wszystko, co najlepsze, tak samo jak zrobił to wcześniej Louis van Gaal.

– Anthony jest szczęśliwy w United. Próbujemy przejść przez ten zły okres, on już się nie uśmiecha przez cały czas. Ludzie, którzy go znają wiedzą, że on lubi się uśmiechać.

– Jest bardzo przywiązany do United i do kolegów z drużyny. On chce jednej rzeczy, rozegrać z United wspaniały sezon i wygrać trofea. Po prostu pozwólcie mu robić swoje, pozwólcie 20-latkowi cieszyć się sobą. To co dotychczas osiągnął jest niesamowite. Mogę Was zapewnić, że najlepsze jeszcze przed nim.


Źródło:

ESPN

Dyskusja