Jose: Derby to nie mecz Mourinho kontra Guardiola

628-390-mourinho-manutd-4

Mourinho przez cały czas trwania piątkowej konferencji prasowej starał się odwrócić uwagę dziennikarzy od tematu jego konfliktu z Guardiolą.

Rywalizacja Mourinho vs. Guardiola trwa już kilka lat, jednak Mou z całych sił stara się odwrócić od niej uwagę. Mimo tego wydaje się, że w Manchesterze konflikt może się tylko pogorszyć. Wystarczy poczekać na pierwsze stracone punkty bądź jakąkolwiek zaczepkę z którejś strony.

Co mam powiedzieć? Chcecie, żebym dał wam materiał na dobry nagłówek. Jedyne o czym teraz marzę to lunch. Nie mam wam nic do powiedzenia. Czy to problem? Tu chodzi o piłkarzy, a nie o Jose Mourinho.

Również Guardiola nie chciał podgrzewać atmosfery i nie wypowiadał się na temat konfliktu.

Zawsze chcecie historii, ale ich dla was nie mam. Nic nie poradzę, że grałem wcześniej z Guardiolą. Barcelona to Barcelona, Real Madryt to Real Madryt, Inter to Inter, Premier League to Premier League, Manchester City to Manchester City, a Manchester United to Manchester United. Zawodnicy są inni, stadion jest inny, rozgrywki również są inne. Nie ma sensu dokonywać porównań. My gramy mecz w Premier League. Jeśli chcecie zobaczyć walkę to obejrzyjcie Kella Brooka przeciwko Gennady’emu Golovkinowi. To nie starcie Mourinho vs. Guardiola. Na placu gry spotkają się Manchester City i Manchester United.

Mourinho został zapytany, co wydarzy się po zakończeniu meczu.

Możliwe, że spotkamy się w szatni po meczu. Kilka tygodni temu spotkaliśmy się na konferencji menadżerów Premier League i nic się nie wydarzyło. To nie jest ważne. Piłka nożna się zmienia. Obecnie menadżerowie mają ogromną ilość pracy. Nasze zadania nie kończą się na prowadzeniu zespołu w meczach. Musimy udzielać wywiadów i zrobić kilka innych rzeczy.

Jose przyznał, że mecz derbowy może nie mieć znaczenia w kontekście mistrzostwa Anglii.

Jest wiele tytułów do wygrania. Manchester United w zeszłym sezonie miał dobre wyniki z czołowymi drużynami, jednak skończył na 5. miejscu. Wygrywa ten, kto ma najwięcej punktów po 38 meczach. Jesteśmy na początku września i ten wynik nie będzie miał bezpośredniego wpływu na ostateczne pozycje w tabeli. Dla mnie każdy mecz jest ważny.

Źródło:

Independent

Dyskusja