Image default
Mecze

Lingard: Chcemy wyjść na boisko i zrobić swoje!

628-390-lingard-4

Jesse Lingard miał zaledwie 11 lat, gdy United ostatni raz wygrywało FA Cup, jednak młody piłkarz Czerwonych Diabłów jest w pełni zdeterminowany, by w tym roku klub sięgnął po to trofeum.

Gdy United wygrywało w 2004 roku z Millwall, było to rekordowe, jedenaste zwycięstwo w FA Cup, jednak triumf Arsenalu dwa lata pod rząd w 2014 i 2015 roku pozwolił Kanonierom na wyprzedzenie Czerwonych Diabłów w tej klasyfikacji. Podopieczni Van Gaala chcą jednak sięgnąć po to trofeum 22 maja na Wembley i nadrobić zaległości do piłkarzy Wengera.

– Pamiętam, jak drużyna wygrywała w 2004 roku. Minęło jednak dużo czasu od tego triumfu i nasza wygrana w tym roku była by dla klubu bardzo znacząca.  Byłem na Wembley w 2011 roku, kiedy graliśmy finał Ligi Mistrzów z Barceloną. Pamiętam, że stadion i atmosfera na nim panująca zrobiły na mnie ogromne wrażenie – powiedział Lingard przed meczem z Evertonem.

W 2013 ponownie byłem na Wembley w meczu o Tarcze Wspólnoty z Wigan, ale nie wszedłem wtedy na boisko. W tym sezonie byłem też tu z reprezentacją Anglii w meczu z Francją, lecz przesiedziałem całe spotkanie na ławce. Mogę wiec powiedzieć, że byłem na Wembley kilka razy, ale nigdy nie zagrałem na tym boisku, co mam nadzieje, że nastąpi w najbliższym meczu z Evertonem.

To będzie bardzo intensywny mecz, ale chcemy wyjść na boisko, zrobić swoje i awansować do finału – dodał pomocnik United.

Zawsze chciałem grać dla United i gdy dostałem swoją szanse, wiedziałem że muszę wyjść na boisko i zrobić co do mnie należy, dlatego nie czułem presji. Nie czuję lęku przed kolejnymi ważnymi meczami, podobnie jak inni młodzi piłkarze jak Marcus Rashford czy Anthony Martial. Mimo to wciąż się adaptujemy i w przyszłym roku będziemy jeszcze znaczniej pewni siebie.

– Zdajemy sobie sprawę, że wciąż mamy mecze do wygrania, chcemy wygrać FA Cup i pozostałe mecze ligowe by zakończyć sezon w czwórce. Zwycięstwo w FA Cup byłoby zastrzykiem pozytywnej energii dla fanów, klubu i piłkarzy, dzięki czemu bylibyśmy jeszcze silniejsi i pewniejsi siebie w przyszłym sezonie – zakończył Lingard.

Podobne artykuły

Oceny pomeczowe: Manchester United – Manchester City

Mateusz Motyka

Kadra na mecz z Manchesterem City

Mateusz Motyka

Świąteczne lanie na Goodison Park. 4-0 dla Evertonu.

Mateusz Motyka

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o